Strony

piątek, 21 czerwca 2013

ROZDZIAŁ 9



W końcu postanowiłam napisać:
„Hej.
Jak myślisz, kiedy następnym razem będzie burza?”
Po chwili dostałam odpowiedź:
„Oby jak najszybciej :) .
Masz jakieś plany na dzisiaj?”
„Pewnie jak zawsze będę gnić w mieszkaniu.”
„Może spotkamy się i ponudzimy się razem?”
„Czemu nie?”
„To za godzinę przy wejściu do parku?”
„Ok.”
„To do zobaczenia”
Poszłam do łazienki. Ogarnęłam się.
Stanęłam przed szafą i zastanawiałam się w co mam się ubrać.
Chciałam wyglądać inaczej niż zwykle, ale też nie za bardzo, żeby Zayn mnie poznał.
Postawiłam na zestaw:
Czarne rurki, różową bluzkę i beżowe sandały.
Walnęłam sobie lekki makijaż, zjadłam śniadanie i zasiadłam przed telewizorem.
Przeskakiwałam kanały, ale po chwili i tak wyłączyłam.
Trochę się stresowałam. Zostało 15 minut do spotkania, więc wyszłam. Szłam tą drogą, którą zawsze chodziłam do parku, ale tego dnia ulice wyglądały jakoś inaczej, radośniej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz